- wiesz co? - co? - cholernie się na Tobie zawiodłam... - aha. - widzisz? nawet teraz nie stać cię na to, by przeprosić. Myślałam że ty jesteś normalna. Ale jak zawsze - myliłam się. Ale co tam.. Przynajmniej mam nauczkę na przyszłość, żeby nigdy więcej nie popełnić takiego błędu, jakim byłaś TY.
Lubkam takie dni jak wczoraj. ;) mhm. ♥ kurde prawie się udusiłam, ale uj z tym. :D najlepszy był przypał po powrocie. - "czemu ty się tak wypsikałaś tym perfumem? " a ja tam BK. xd no ale przynajmniej nie było fajek czuć. ;] wgl. to nie wiem czemu, ale cholernie brakuje mi przerw w szkole i treningów. ;) :* tak jakoś mnie naszło na wspomnienia.. I pomyśleć, że jeszcze przed wakacjami było wszystko ok. -.- może jeszcze kiedyś uda naprawić się to, co inna osoba zniszczyła. Osoba, której NA SZCZĘŚCIE już nie ma. ^^
spadam na miasto. Yo. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz