czwartek, 1 września 2011

1 września.

` jesteś jak stara piosenka, której dawno nie słuchałam, ale tekst wciąż znam na pamięć. `

no to mamy Czarny Czwartek. -,- kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurwa. :C
plan jest po prostu masakryczny ! a zwłaszcza godziny zakończenia lekcji. JA PIERDOLE. o.O najchętniej to bym przypierdoliła z patelni temu, kto ten plan układał. -,- praktycznie codziennie kończę o 15.50. Z wyjątkiem czwartku, kiedy kończę o 16.40 ! mam po 2 : biologie, historie, chemie, fizyki, geografie. 

JESTEM CIEKAWA KIEDY JA BĘDĘ SIĘ UCZYĆ ! ; /

dobra, uj z planem. Może dam radę. Jak nie to pierdolę - przepisuję się w uj. ;) bo w sumie gdyby nie treningi, to mielibyśmy o 2 godz. krócej lekcje. KURWA! :c dobra, pierdolić. Dzisiaj pewnie się coś ogarnie. Trzeba uczcić nowy, zajebisty plan lekcji. :D a jutro znowu powrót do szarej rzeczywistości. -.-  ja spadam, narka. 

ile zostało do wakacji :

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz